piątek, 23 stycznia 2015

Dhaniya

Dhaniyasuttaṃ (KN 5.2) - Sutta o (pasterzu) Dhaniya
 
Pakkodano duddhakhīrohamasmi, (iti dhaniyo gopo)
Anutīre mahiyā samānavāso,
Channā kuṭi āhito gini, atha ce patthayasī pavassa deva.
   
Jestem tym, który gotuje ryż z mlekiem, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
Na brzegu rzeki Mahiya z ascetami mieszkając,
Przykryta (dachem) chata, rozpalony ogień, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
   
Akkodhano vigatakhilohamasmi, (iti bhagavā)
Anutīre mahiyekarattivāso,
Vivaṭā kuṭi nibbuto gini, atha ce patthayasī pavassa deva.
   
Jestem wolny od gniewu, wolny od brutalności, [tak (mówi) Błogosławiony]
Na brzegu rzeki Mahiya jedną noc mieszkając,
Otwarta chata, wygaszony ogień, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
   
Andhakamakasā na vijjare, (iti dhaniyo gopo)
Kacche rūḷhatiṇe caranti gāvo,
Vuṭṭhimpi saheyyumāgataṃ, atha ce patthayasī pavassa deva.
   
Nie ma gzów i komarów, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
W bagnie, w wysokiej trawie wędrują woły,
Deszcz mogą znieść przychodząc, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
  
Baddhāsi bhisī susaṅkhatā, (iti bhagavā)
Tiṇṇo pāragato vineyya oghaṃ,
Attho bhisiyā na vijjati, atha ce patthayasī pavassa deva.
   
Związana jest tratwa, dobrze przygotowana, [tak (mówi) Błogosławiony]
Przechodzący na drugi brzeg pokonałby powódź,
(Potem) tratwa nie jest potrzebna, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
    
Gopī mama assavā alolā, (iti dhaniyo gopo)
Dīgharattaṃ saṃvāsiyā manāpā,
Tassā na suṇāmi kiñci pāpaṃ, atha ce patthayasī pavassa deva.
  
Moja pasterka jest wierna, nie jest rozproszona przez pragnienia, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
Przez długi czas żyjąca (ze mną), czarująca,
Od niej nie słyszę nic złego, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
     
Cittaṃ mama assavaṃ vimuttaṃ, (iti bhagavā)
Dīgharattaṃ paribhāvitaṃ sudantaṃ,
Pāpaṃ pana me na vijjati, atha ce patthayasī pavassa deva.
  
Umysł mój od skaz jest wolny, [tak (mówi) Błogosławiony]
Przez długi czas ćwiczony, dobrze opanowany,
Zło dla mnie nie istnieje, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
   
Attavetanabhatohamasmi, (iti dhaniyo gopo)
Puttā ca me samāniyā arogā,
Tesaṃ na suṇāmi kiñci pāpaṃ, atha ce patthayasī pavassa deva.
  
Z własnego zarobku utrzymuję się, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
Synowie zaś moi wolni są od chorób,
Od nich nie słyszę nic złego, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
 
Nāhaṃ bhatakosmi kassaci, (iti bhagavā)
Nibbiṭṭhena carāmi sabbaloke,
Attho bhatiyā na vijjati, atha ce patthayasī pavassa deva.

Nie mam żadnego sługi, [tak (mówi) Błogosławiony]
Z tym, co osiągnąłem wędruję po całym świecie,
Sługa nie jest potrzebny, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
  
Atthi vasā atthi dhenupā, (iti dhaniyo gopo)
Godharaṇiyo paveṇiyopi atthi,
Usabhopi gavampatīdha atthi, atha ce patthayasī pavassa deva.
  
Jest krowa, są ssące cielęta, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
Jest także zdolne do rozmnażania rasowe (bydło),
Jest także byk, pan krów tutaj, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
  
Natthi vasā natthi dhenupā, (iti bhagavā)
Godharaṇiyo paveṇiyopi natthi,
Usabhopi gavampatīdha natthi, atha ce patthayasī pavassa deva.
  
Nie ma krów, nie ma ssących cieląt, [tak (mówi) Błogosławiony]
Nie ma także zdolnego do rozmnażania rasowego (bydła),
Nie ma także byka, pana krów tutaj, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
 
Khilā nikhātā asampavedhī, (iti dhaniyo gopo)
Dāmā muñjamayā navā susaṇṭhānā,
Na hi sakkhinti dhenupāpi chettuṃ, atha ce patthayasī pavassa deva.

Wkopane słupy, których nie można poruszyć, [tak (mówi) pasterz Dhaniya]
Liny z trawy munja, nowe, dobrze przygotowane,
Ssące cielęta na pewno nie są w stanie (ich) zerwać, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
    
Usabhoriva chetvā bandhanāni, (iti bhagavā)
Nāgo pūtilataṃva dālayitvā,
Nāhaṃ puna upessaṃ gabbhaseyyaṃ, atha ce patthayasī pavassa deva.

Jak byk więzy zerwawszy, [tak (mówi) Błogosławiony]
(Jak) słoń pnącze putilata porwawszy,
Nie wejdę znów w łono matki, teraz jeśli sobie życzysz, ześlij deszcz, niebo!
  
Ninnañca thalañca pūrayanto, mahāmegho pavassi tāvadeva,
Sutvā devassa vassato, imamatthaṃ dhaniyo abhāsatha.

Niziny i wyżyny całkowicie wypełniając (wodą), wielka chmura lunęła deszczem gwałtownie,
Usłyszawszy padający z nieba deszcz, Dhaniya te słowa powiedział:
  
"Lābhā vata no anappakā, ye mayaṃ bhagavantaṃ addasāma,
Saraṇaṃ taṃ upema cakkhuma, satthā no hohi tuvaṃ mahāmuni.

"Korzyści rzeczywiście dla nas są wielkie, którzy Błogosławionego ujrzeliśmy,
Schronienie to przyjmujemy Jasno Widzący, nauczycielem naszym bądź ty Wielki Mędrcze.
   
Gopī ca ahañca assavā, brahmacariyaṃ sugate carāmase,
Jātimaraṇassa pāragū, dukkhassantakarā bhavāmase."

Pasterka i ja jesteśmy wierni, szlachetne życie w szczęściu obyśmy wiedli,
Wyjście poza narodziny i śmierć, położenie kresu cierpieniu obyśmy osiągnęli."
 
Nandati puttehi puttimā, (iti māro pāpimā)
Gomā gohi tatheva nandati,
Upadhī hi narassa nandanā, na hi so nandati yo nirūpadhi.

Cieszy się dzięki synom ten, kto ma synów, [tak (mówi) niegodziwiec Mara]
Ten, kto ma woły, dzięki wołom naprawdę cieszy się,
Dzięki przywiązaniu jest człowieka radość, nie cieszy się tylko ten, kto jest wolny od przywiązań.

Socati puttehi puttimā, (iti bhagavā)
Gopiyo gohi tatheva socati,
Upadhī hi narassa socanā, na hi so socati yo nirūpadhīti.
 
Dhaniyasuttaṃ dutiyaṃ niṭṭhitaṃ.

Smuci się dzięki synom ten, kto ma synów, [tak (mówi) Błogosławiony]
Ten, kto ma woły, dzięki wołom naprawdę smuci się,
Dzięki przywiązaniu jest człowieka smutek, nie smuci się tylko ten, kto jest wolny od przywiązań.

Sutta o pasterzu Dhaniya, druga, jest zakończona.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz