czwartek, 18 sierpnia 2016

Ten, który odszedł

Nikkhantasuttaṃ (SN 8.1) - Sutta o tym, który odszedł

Evaṃ me sutaṃ – ekaṃ samayaṃ āyasmā vaṅgīso āḷaviyaṃ viharati aggāḷave cetiye āyasmatā nigrodhakappena upajjhāyena saddhiṃ. Tena kho pana samayena āyasmā vaṅgīso navako hoti acirapabbajito ohiyyako vihārapālo. Atha kho sambahulā itthiyo samalaṅkaritvā yena aggāḷavako ārāmo tenupasaṅkamiṃsu vihārapekkhikāyo. Atha kho āyasmato vaṅgīsassa tā itthiyo disvā anabhirati uppajjati, rāgo cittaṃ anuddhaṃseti. Atha kho āyasmato vaṅgīsassa etadahosi – "alābhā vata me, na vata me lābhā, dulladdhaṃ vata me, na vata me suladdhaṃ, yassa me anabhirati uppannā, rāgo cittaṃ anuddhaṃseti, taṃ kutettha labbhā, yaṃ me paro anabhiratiṃ vinodetvā abhiratiṃ uppādeyya? Yaṃnūnāhaṃ attanāva attano anabhiratiṃ vinodetvā abhiratiṃ uppādeyya"nti. Atha kho āyasmā vaṅgīso attanāva attano anabhiratiṃ vinodetvā abhiratiṃ uppādetvā tāyaṃ velāyaṃ imā gāthāyo abhāsi –

Tak słyszałem. Pewnego razu czcigodny Vangisa w mieście Alavi* przebywał, w pobliżu cetiyi Aggalava, razem z czcigodnym Nigrodha Kappą**, (swoim) duchowym nauczycielem. W tym czasie czcigodny Vangisa był nowicjuszem, który niedawno odszedł w bezdomność, który pozostawał poza klasztorem jako (jego) opiekun. Wtedy liczne kobiety wystroiwszy się, do ogrodu Aggalavaki przychodziły żeby popatrzeć na klasztor. Wówczas czcigodny Vangisa ujrzawszy te kobiety był niezadowolony, pożądanie (jego) umysł zanieczyściło. Wtedy u czcigodnego Vangisy taka myśl pojawiła się: "Naprawdę jest to strata dla mnie, naprawdę nie jest to korzystne dla mnie, naprawdę (wszystko) jest z trudem otrzymywane przeze mnie, naprawdę (wszystko) nie jest łatwo otrzymywane przeze mnie, ponieważ u mnie niezadowolenie pojawiło się, pożądanie (mój) umysł zanieczyściło, czy jest tu ktoś obecny poza mną, kto niezadowolenie (moje) rozwiawszy, zadowolenie mógłby przywrócić? W rzeczy samej jest tak, że (tylko) ja sam swoje niezadowolenie rozwiawszy, zadowolenie mógłbym przywrócić." Wtedy czcigodny Vangisa sam swoje niezadowolenie rozwiawszy, zadowolenie przywróciwszy, z tej okazji te wiersze powiedział:
 
"Nikkhantaṃ vata maṃ santaṃ, agārasmānagāriyaṃ,
Vitakkā upadhāvanti, pagabbhā kaṇhato ime.
 
Uggaputtā mahissāsā, sikkhitā daḷhadhammino,
Samantā parikireyyuṃ, sahassaṃ apalāyinaṃ.
 
Sacepi etato bhiyyo, āgamissanti itthiyo,
Neva maṃ byādhayissanti, dhamme samhi patiṭṭhitaṃ.
 
Sakkhī hi me sutaṃ etaṃ, buddhassādiccabandhuno,
Nibbānagamanaṃ maggaṃ, tattha me nirato mano.
 
Evañce maṃ viharantaṃ, pāpima upagacchasi,
Tathā maccu karissāmi, na me maggampi dakkhasī"ti.
 
"Mnie, który naprawdę odszedł z domu w bezdomność,
 Myśli otaczają, lekkomyślne (myśli) Czarnego Władcy***.
  
Szlachetny Mahissasa nauczał, jak być biegłym w każdej dziedzinie, 
Gdyby wszędzie dookoła otoczyło (mnie) tysiąc nieustraszonych,
  
A także jeśli wielokrotnie więcej przyszłoby tutaj kobiet, 
Nigdy mną nie zachwieją, dzięki Dhammie jestem niewzruszony.
  
Naprawdę świadkiem tego, co słyszałem od Przebudzonego, Kuzyna Słońca****,
Na ścieżce wiodącej do nibbany jest mój radujący się umysł.

Tak więc jeśli do mnie, żyjącego, niegodziwiec (Mara) przyjdzie,
Zatem ja zrobię tak, że nawet śmierć mojej ścieżki nie zobaczy."
 
* Miasto między Savatthi a Rajagahą.
** Nauczyciel duchowy mnicha Vangisy. Mieszkali oni razem w pobliżu cetiyi Aggalava. Cetiya - kopiec grobowy okolony zwykle drzewami, miejsce poświęcone bóstwom lokalnym.
*** Epitet Mary.
**** Często używany epitet Buddy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz